Bagan – dzień drugi

Drugi dzień w Bagan poświęciliśmy podobnie jak pierwszy na rowerowym zwiedzaniu tego przepięknego miejsca.

DSC03414

To będzie kolejny dzień ze świątyniami, stupami oraz innymi atrakcjami 😉

DSC03410 DSC03404 DSC03400  DSC03396

Przed wejściem do wielu świątyń należało ściągnąć obuwie:

DSC03419

Nie wszystkie są runiami, niektóre to aktualne miejsca kultu:

DSC03422

Sklepi przed jedna ze świątyń:

DSC03427 DSC03430 DSC03431

Jedziemy dalej, nawet trafił się fragment nowej drogi:

DSC03440 DSC03441 DSC03444  DSC03457

Widoki z jednej ze świątyń:

DSC03480 DSC03482

Zejście na dół:

DSC03495  DSC03504DSC03503 DSC03513

Produkcja naczyń z laki (żywicy z drzewa) którą pokrywa się np drewniane przedmioty.

DSC03528

DSC03525 DSC03530 DSC03523

A tutaj zawijani nieodzownego elementu birmańskich mężczyzn – betel czyli liści pieprzu betelowego (Piper betle), w który zawija się orzeszki palmy areki, sproszkowane mleko wapienne oaz dodaje tytoń tytoń. Tą popularną używkę trzyma się w ustach a nie pali. Stąd też czerwone zęby u mężczyzn.

DSC03531 DSC03532

Wracamy do świątyń:

DSC03541 DSC03549 DSC03558 DSC03559 DSC03562

Mała przygoda podczas drogi powrotnej – guma. O to cały winowajca:

DSC03583

zepsuty rower:

DSC03588

Na szczęście dotarłem do mechanika który się z tym uporał:

DSC03586 DSC03589 DSC03603

Dzieci wracające ze szkoły:

DSC03598

Po drodze trafiamy jeszcze na wioskę:

DSC03612 DSC03614

DSC03642 DSC03652 DSC03646

I kończymy dzień świątyniami:

DSC03624 DSC03633

oraz innymi pozostałościami po świetności Bagan:

DSC03638 DSC03658

Zachód słońca:

DSC03670 DSC03674 DSC03679 DSC03690

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *