Makau

Do Makau udałem się na jednodniową wycieczkę z Hong Kongu. Komunikacja między tymi miastami jest bardzo dobra dziennie pływa ogromna liczba promów. Bilet w dwie strony nie był specjalnie drogi, patrząc na inne ceny z HK, około 120 zł. Płynęło się około godziny. Samo Makau to podobnie jak Hong Kong specjalny region administracyjny w Chinach. Makau leży po zachodniej stronie estuarium Rzeki Perłowej, graniczy od północy z prowincją Guangdong, natomiast od południa i wschodu otoczone jest wodami Morza Południowochińskiego. Gospodarka opiera się głównie na turystyce i hazardzie, a samo Makau zalicza się do najbogatszych regionów na świecie.

Makau było pierwszą i najdłużej istniejącą europejską kolonią na terenie Chin. Początki kolonii sięgają XVI wieku, kiedy w Makau osiedlili się pierwsi portugalscy kupcy. Obszar ten był zarządzany przez Portugalczyków aż do przekazania go Chinom 20 grudnia 1999 roku i nadania mu statusu specjalnego regionu administracyjnego. Wspólna deklaracja chińsko-portugalska oraz Ustawa zasadnicza Makau stanowią, że jednostka administracyjna może funkcjonować z dużą autonomią co najmniej do 2049, a więc do upłynięcia 50-letniego okresu od momentu przekazania.

Zgodnie z polityką „jeden kraj, dwa systemy”, rząd ChRL odpowiada za obronę terytorium Makau i sprawy zagraniczne, na terytorium SRA od 1999 roku stacjonuje garnizon Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Makau posiada natomiast odrębny system prawny, administracyjny, gospodarczy i monetarny, prowadzi osobną politykę celną i imigracyjną, utrzymuje własną policję oraz samodzielnie wyznacza delegatów na międzynarodowe wydarzenia i do organizacji międzynarodowych. To tyle informacji z Wikipedii. Zainteresowanych większą ilością odsyłam tu: Makau

Makau słynie ze swoich kasyn. Jak powiedział mi jeden mieszkaniec rocznie przepływa przez nie więcej pieniędzy niż przez Las Vegas! Ja jednak nie skierowałem się do kasyn ale najpierw pojechałem zobaczyć jedno z moich ulubionych zwierząt – pandy. Po małej pomyłce z kierunkami autobusów (dwa przystanki w różne strony były obok siebie, po tej samej stronie) dotarłem do zoo, albo raczej miejsca życia dwóch pand, bo oprócz nich było tam tylko kilka innych małpek i ptaków. Miejsce trzymania zwierząt jak na warunki azjatyckie bardzo dobre. Pandy miał fantastyczny, duży wybieg. Na początku zobaczyłem w oddali tylko jedną śpiącą pandę, pomyślałem, no pięknie tyle jechać i nic nie zobaczyć. Jednak po chwili usłyszałem okrzyki zachwytu osób na zewnątrz budynku. Była tam druga panda, która jadła, piła, wspinała się na drzewa itd.  Panda wyglądała tak:

 

 

 

 

 

 

Później udałem się na zwiedzanie dalszej części Makao. Widać w nim, że nie jest to typowe chińskie miasto. Znajduje się tam spor zabytkowych kamieniczek i kościołów czego próżno szukać w Chinach.

Centrum Makau:

 

Wąskie uliczki w centrum:

 

 

No i kościoły:

 

a w środku polski akcent, obraz Jezusa Miłosiernego z Łagiewnik:

 

Jak w każdym mieście w Chinach można się posilić na ulicy:

 

Mój zestaw, makaron z warzywami (był pod spodem) i mapa:

 

Idziemy dalej, kamieniczki:

 

i kościoły:

 

Tłum głównie chińskich turystów, w przeliczeniu na mieszkańca Makau odwiedza najwięcej turystów na świecie:

 

Najsłynniejsze miejsce w mieście, fasada katedry św. Pawła:

 

Na forcie, działo ustawione w kierunku kasyna:

 

Panorama Makau

 

 

Miejska dżungla:

 

Kapliczka przed fortem:

 

Mimo, ze w Makau maja ogromne ilości pieniędzy do budowy rusztowań wciąż używają bambusów:

 

Niektóre budynki są naprawdę ładne:

 

 

Wnętrze kościoła:

 

i okolica:

 

Fasada teatru:

 

i jego wnętrze:

 

Wąskimi uliczkami idziemy dalej:

 

 

 

 

ale żeby nie było tak europejsko to na koniec dnia zawitałem do lokalnej świątyni:

 

 

 

Następny wpis będzie o kasynach w Makao.

 

 

2 thoughts on “Makau

  • 28 lutego 2013 o 13:09
    Permalink

    w sumie to Makao to wygląda tak jakby bardziej europejsko (może to przez te kościoły :P)
    cool!

    Odpowiedz
    • 28 lutego 2013 o 13:29
      Permalink

      Jest europejskie, na chiński sposób:)

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *