Wspomnień czas – Boliwia

Tak, tak, w tytule tego wpisu jest Boliwia, a nie Chiny. Nie jest to pomyłka. U mnie na praktyce ostatnio mało się działo, pada deszcz i nie mogę iść biegać, więc może warto sobie przypomnieć gdzie bylem rok temu – a była to właśnie Boliwia. Najpiękniejszy kraj w jakim byłem. Rok temu byłem w już Tupizie, czyli w ostatnim odwiedzonym wówczas miejscu. W Boliwii byłem 1,5 miesiąca realizując tym samym jedno ze swoich największych marzeń. Był to dla mnie niesamowity czas, w którym doświadczyłem wielu wspaniałych chwil. Byłem w przeróżnych miejscach: na jeziorze Titicaca, u wujka w Ixiamas, gdzie odkrywaliśmy zapomniane ruiny inkaskie i odwiedzaliśmy  Indian w dżungli Amazońskiej, wszedłem do XVI wiecznej kopalni w Potosi, porobiłem śmieszne zdjęcia na Salarze, zachwycałem się krajobrazami Lagun i Tupizy itd. itd. 40 minutowy lot, który zapamiętam do końca życia, przeniósł nas z tropików w chłodną, zimę w górach. Nigdy wcześniej nie bylem w tak pięknym i urozmaiconym kraju, gdzie tak odmienne miejsca są tak blisko siebie. Boliwia zachwyciła mnie do tego stopnia, że wciąż o niej pamiętam i często wracam myślami do spotkanych tam ludzi, krajobrazów czy wydarzeń. Nawet teraz, będąc w Chinach – różnica czasu dokładnie 12 godzin. Na pewno będę chciał tam wrócić. Jeszcze wiele zostało do odkrycia.

 

A tak w ogóle to ten sierpień to 4 kolejny sierpień, który spędzam poza Polską. Będąc rok temu w Boliwii nawet nie przypuszczałem, że wyląduję na praktyce w Chinach. Ciekaw jestem gdzie będę za rok?

 

Ale wracajmy do Ameryki Południowej. Mój krótki filmik o Boliwii. Piosenka nie przypadkowa, Stare Dobre Małżeństwo, „Ach, kiedy znowu ruszą dla mnie dni” – o Boliwii!

 

 

Zdjęcia z Boliwii (slideshow, kliknięcie na zdjęcie otworzy cały album):

 

Zainteresowanych Boliwią odsyłam na moją poprzednią stronę:

 

Boliwia podsumowanie

I po kolei:

Isla del Sol – czyli powtórka z rozrywki 😉

 

Targ czarownic w La Paz

 

Dolina księżycowa

 

Rurrenabaque i droga do Ixiamas

 

Z wizytą w wiosce indian amazońskich

 

Tigre, czyli podróż do serca dżungli

 

Ixiamas

 

Fiesta w wiosce na rzece Beni

 

Sucre

 

Potosi

 

Salar de Uyuni

 

Laguny

 

Tupiza cz1.

 

Tupiza cz2. – triatlon

Tupiza cz3. – kaniony

Trochę tego jest, ale warto poczytać i pooglądać zdjęcia bo Boliwia jest naprawdę piękna:)

 

 

Pozdrawiam z Chin,

Łukasz:

Komentarz do “Wspomnień czas – Boliwia

  • 25 sierpnia 2012 o 21:46
    Permalink

    Tęskno Ci co…? Ale pamiętaj „Kiedy czegoś pragniesz,
    to cały Wszechświat działa potajemnie,
    by udało ci się to osiągnąć'(Paulo Coelho)
    Pozdrawiam:)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *