Bagan – część I

Bagan – część I

O Bagan można by pisać tak wiele, że nawet nie wiem jak się do tego zabrać. Skupię się tylko na najważniejszych aspektach a po szczegółowe informacje odsyłam do innych stron.

Bagan to jedno z najsłynniejszych i najciekawszych miejsc w Birmie. Na terenie około 40 km kwadratowych zachowało się około 2000 stup i świątyń powstałych od ok XI do XIV w. Ogrom i ilość budowli powoduje, że Bagan jest porównywany z kompleksem świątyń Angkor w Kambodży. W odróżnieniu od kambodżańskiej dżungli tutaj budowle najczęściej umieszczone są w szczerych polach i prowadzą do nich polne drogi. Budynki są przeróżne od ogromnych i wysokich (najwyższa budowla ma 61 m) po malutkie kapliczki. Do większości można wejść, nie tylko do środka ale i także na tarasy, z których rozciągają się przepiękne widoki na okolicę. Nam najbardziej podobały się te na uboczu, bez turystów i osób, które można było odkrywać w samotności.

Cały kompleks można zwiedzać na kilka sposobów – najpopularniejszy jest rower, ale także widzieliśmy osoby zwiedzające świątynie w bryczkach, autobusami a o poranku startują balony itp. Dużo by tu pisać, na pewno miejsce robi niesamowite wrażanie i jest warte aby poświęcić mu kilka dni na zwiedzanie.

Główne będę umieszczał zdjęcia, jednak postaram się przedstawić trochę informacji o najważniejszych budowlach. A więc w drogę:

DSC02998

Czytaj dalej

Thanaka – birmański makijaż

Thanaka – birmański makijaż

Dotarliśmy do Bagan, miejsca, które słynie z niezliczonej ilości świątyń. Można go zwiedzać na wiele sposób, pieszo, rowerem, samochodem, bryczką, balonem itd. My przez kilka dni jeździliśmy na rowerze. To w ramach wstępu, gdyż zanim udamy się na zwiedzanie to parę słów i zdjęć o Thanaka – czyli birmańskim makijażu. Jak było widać na poprzednich zdjęciach, bardo dużo kobiet i dzieci miało wymalowane policzki. Była to własnie wspomniana Thanaka czyli sproszkowane na specjalnym kamieniu drzewo z gatunku Murraya lub Limonia acidissima mieszane z wodą. Żółta maź nakładana na policzki, nos a także czasem uczy, ramiona i ręce bardzo dobrze działa na skórę gdyż ochrania przed słońcem, ma właściwości wybielające oraz przeciw trądzikowe. Ponadto kobiety często nakładają ją w bardzo piękny sposób tak aby stanowiła swego rodzaju ozdobę. Mężczyźni raczej nie jej nie stosują. Tradycja stosowania thankai się ponad 2 tys. lat i wciąż jest bardzo popularna w Birmie.

Czytaj dalej

Spacer po moście U Bein

Spacer po moście U Bein

Ostatnim miejscem do którego się udaliśmy był most, co ciekawe nie na rzece a jeziorze!  – U Bein w Amarapura. Most liczący 1200m  zbudowano z drzewa tekowego ponad 165 lat temu. Powszechnie uznajcie się go za najstarszy i najdłuższy na świecie drewniany most. Most służy lokalnym mieszkańcom jak i jest jedną z największych atrakcji okolicy Mandalaj, za sprawą spektakularnych zachodów słońca.

U Bein Bridge

Czytaj dalej

Inwa

Inwa

Ze wzgórza Sagaing udaliśmy się do Inwy. Miasto położone jest ok. 25 km na południe od Mandalaj, na lewym brzegu rzeki Irawadi obok ujścia rzeki Myitnge. Nazwa w języku pali to Ratanapura, Miasto Klejnotów. Z miastem Sikong, leżącym na drugim brzegu rzeki, łączy je długi na 1796 m most, do lat 90. XX wieku roku jedyny most na Irawadi.

Miasto ma długą historię. Zostało założone w 1364 roku przez króla Thadominbya, po zdobyciu Królestwa Sikongu (Sagaing) przez Szanów. Z ostatnich 650 lat przez ponad połowę czasu mieściły się tu stolice różnych królestw. W 1841 roku, po niszczycielskim trzęsieniu ziemi, stolicę przeniesiono do Amayabuyi, a wkrótce potem do Mandalaj. Obecnie przy pomocy wozów ciągniętych przez jednego konika można oglądać pozostałości czasów świetności miasta porozrzucane po okolicznych polach.

Wracamy z powrotem na lewy brzeg Irawadi:

DSC02411

Czytaj dalej

Wzgórze Sagaing

Wzgórze Sagaing

Ze z świątyni Mahar Gandar Yone udajemy się do mniej znanego miejsca w okolicy Mandalaj, położonego około 20 km na południowy wschód – wzgórza Sagaing. Wznosi się ono 240 metrów ponad rzekę Irawadi. Jak to w Birmie, na wzgórzu znajduje się kilka większych i mniejszych świątyń. Było to ciekawe miejsce na odpoczynek po zgiełku Mandalaj.

Zanim jednak tam dotrzemy musimy przepuścić bydło:

Sagaing

Czytaj dalej